Po latach spędzonych w Pekinie młoda aktorka Chunshu otrzymuje szansę na wymarzoną rolę. Bohaterka, w którą ma się wcielić, pochodzi z jej rodzinnego Chengdu. Kiedy producenci odkrywają, że Chunshu nie mówi już w lokalnym dialekcie, bez wahania ją zwalniają. Upokorzona wraca do Chengdu, chcąc odzyskać kontakt z obcym dziś miastem, które kiedyś nazywała domem. Poszukiwanie utraconej tożsamości komplikują chłodne relacje zarówno z własną matką, jak i z emerytowaną nauczycielką aktorstwa, która odegrała znaczącą rolę w wyzbyciu się przez Chunshu lokalnego akcentu. Wraz z synem nauczycielki, Dongdongiem, dziewczyna wędruje po stale zmieniającej się metropolii, ucząc się jej na nowo. W filmie Zhanga Lü język staje się czymś więcej niż tylko środkiem komunikacji – jest nośnikiem przynależności, ale też symbolem wykorzenienia. Reżyser przygląda się konsekwencjom polityki językowej Chin, w której dominujący standardowy mandaryński stopniowo wypiera lokalne języki. Przypadek Chunshu odzwierciedla debatę o przetrwaniu lokalnej tożsamości w świecie, który wymaga od jednostki rezygnacji z części siebie w zamian za możliwość awansu społecznego.