Skowyt 4: Koszmar nocny
Howling IV: The Original Nightmare
1988 · 1 h 35 min · Wielka Brytania · ★ 5,2 (142 głosy w TMDB)
Reżyseria: John Hough
Obsada: Romy Walthall, Michael T. Weiss, Antony Hamilton, Susanne Severeid
Gatunek: Horror
SKOWYT to być może najbardziej międzynarodowa seria w dziejach kina grozy. Choć część pierwsza była udanym amerykańskim horrorem o wilkołakach, w następnych latach prawa przechodziły z rąk do rąk, a kolejni właściciele marki przenosili produkcję do Czechosłowacji, Australii i Węgier – a w końcu i do Wielkiej Brytanii. Każda kolejna część udawała przy tym, że pozostałe nie istnieją. Przymiotnik „brytyjski” może być zresztą tutaj mylący, bo SKOWYT IV kręcono co prawda za brytyjskie pieniądze, ale w RPA w czasach apartheidu, a afrykańskie plenery udawały Stany Zjednoczone. W tym wielkim międzynarodowym bałaganie angielski reżyser John Hough (znany między innymi z REWOLWERA I MELONIKA) starał się opowiedzieć o pisarce prześladowanej przez wilkołacze wizje. Czy mu się udało? Zdecydowanie nie. SKOWYT IV to film uroczo kretyński, główna bohaterka jest najmniej rozmyślną pisarką na świecie, a z efektów specjalnych Roba Bottina z pierwszej części pozostały tylko nieprzekonujące gumowe maski. Trudno byłoby się zresztą spodziewać czegoś innego, bo SKOWYT IV powstał właściwie tylko po to, żeby wyprać trochę pieniędzy – i odciąć kupony od popularnej marki na rynku VHS. Efektem jest horror,… Czytaj dalej na stronie kina
Seanse w Poznaniu
sobota, 14 listopada
Kina: Muza